Do niedawna Polacy nie wyobrażali sobie praktycznie obiadu bez ziemniaka. Ziemniak gotowany był praktycznie stałym składnikiem obiadu. Jedni jedli ziemniaki w całości, inni tłuczone – w zależności od zwyczaju w rodzinie. Co ciekawe zazwyczaj w danej rodzinie jadło się zawsze albo ziemniak w całości albo tłuczony. Popularne były i są na niedzielny obiad kopytka lub pyzy. To kluski z ziemniakiem w roli głównej – w pierwszym wypadku głównym składnikiem jest ziemniak gotowany, w drugim surowy. Daje się zauważyć odejście polskiego społeczeństwa od gotowanego ziemniaka. Obecnie w polskiej kuchni stosuje się ziemniak, ale w formie przetworzonej. Popularne stały się zapiekanki ziemniaczane czy sałatki z dodatkiem ziemniaka. W dalszym ciągu rarytasem są placki ziemniaczane, te z ziemniaków ręcznie tartych. Placki ziemniaczane podaje się na wiele sposobów. Jedni wolą na ostro z cebulką smażoną i kiełbaską, inni na słodko z cukrem lub dżemem czy śmietaną. Bardzo często smaży się placki wielkości patelni, nadziewa gulaszem, posypuje żółtym serem i parę minut zapieka. Polacy nazywają takie danie plackiem po węgiersku. Pisząc o ziemniaku trzeba wspomnieć o popularności ziemniaków pieczonych i frytek. Polacy kochają frytki. Ziemniak gotowany odchodzi w przeszłość.